Miesiąc Fotografii w Krakowie 2008 / zapowiedzi

April 9th, 2008

Ponieważ znajomi coraz częściej pytają o program zbliżającego się festiwalu postanowiłem napisać parę zdań o wybranych wydarzeniach. Dla porządku: podobnie jak w zeszłym roku główna część programu składa się z prezentacji fotografii wybranego kraju oraz tematycznego zestawu indywidualnych wystaw, wybranych przez radę programową festiwalu. Program off, czyli program otwarty, pod pilnym okiem Kasi Gutkowskiej stał się już prawie całkiem niezależnym przeglądem, z powołanym specjalnie w tym celu osobnym jury wybierającym prace ze zgłoszeń, osobną stroną www oraz planowanym niezależnym katalogiem.

Krajem, który zagości na festiwalu w tym roku jest.. Polska. Zadanie bynajmniej nie łatwiejsze niż prezentacja obcego kraju, ale wygląda na to, że w efekcie wystawy w ramach prezentacji kraju będą w tym roku najważniejszą częścią programu festiwalowego. Cieszę się, że już pojawiają się opinie na temat zaproponowanego przez nas programu - pierwszą właśnie przeczytałem na blogu Ireneusza Zjeżdżałki. Poza dwoma wystawami zbiorowymi, prezentującymi historię polskiej fotografii XX wieku (kurator Wojciech Prażmowski), oraz najnowszych projektów (kurator Krzysztof Miękus), w programie znalazły się dwie specjalne wystawy indywidualne, o których warto wspomnieć osobno. Szczególnie bliska jest mi wystawa Zofii Rydet, która na zasłużoną pełną prezentację cyklu “Zapis socjologiczny” czekała przez wiele lat. Dzięki współpracy rodziną artystki mieliśmy okazję przeanalizować na nowo jej ogromne archiwa i wystawa zapowiada sie naprawdę dobrze. Kuratorem wystawy jest Andrzej Różycki, autor poruszającego filmu na temat Zofii Rydet, który będzie częścią wystawy.

Zofia Rydet - Zapis socjologiczny

Fot. Zofia Rydet, z cyklu Zapis socjologiczny, kolekcja prywatna

p1090654.jpg

Ania Bujnowska i Piotrek Lelek podczas wyboru prac do wystawy Zofii Rydet, na której znajdzie się ponad 120 fotografii z cyklu Zapis socjologiczny

Druga wystawa będzie miała równie wyjątkowy charakter, ponieważ składają się na nią zdjęcia Stefanii Gurdowej, fotografki dopiero niedawno odkrytej, której portrety nie były jeszcze nigdy pokazywane.

Stefania Gurdowa

Fot. Stefania Gurdowa

Osobne miejsce zajmuje w programie wystawa zatytułowana “Wenus Polska AD2008” której kuratorem i pomysłodawcą jest Adam Mazur. “Wenus Polska AD2008″ jest nawiązaniem do kultowej wystawy odbywającej sie w Krakowie, która w swoim czasie była ewenementem ze względu na cenzurę nagości w sferze publicznej. Do udziału w wystawie zostało zaproszonych ponad 20 artystów i artystek młodego pokolenia (min. Agata Bogacka, Basia Bańda, Karol Radziszewski, Jan Dziaczkowski, Magda Krajewska, Jan Smaga, Kuba Dąbrowski, Julita Wójcik i inni). Poniżej kilka prac, które prawdopodobnie znajdą się na wystawie.

smaga_untitled-pies.jpg

Fot. Jan Smaga

nowek.jpg

Fot. Joanna Nowek, nadia1, częśc cyklu Uśpieni, 2006/7

Druga część programu to wystawy zebrane pod hasłem “Młodość”. Ze względu na taki wybór tematu będzie w niej mniej znanych nazwisk niż w roku poprzednim, za to więcej różnorodnych sposobów prezentacji i koncepcji artystycznych. Ponieważ pełny opis wystaw pojawi się niebawem na stronie festiwalowej oraz w katalogu i materiałach prasowych, wymienię tylko kilka, z których osobiście najbardziej się cieszę.

W efekcie naszego spotkania z Galerią Les Filles du Calvaire na ubiegłorocznych targach Paris Photo pokażemy w Krakowie wystawę Mohameda Bourouissy, autora jednych z najciekawszych zdjęć jakie oglądaliśmy w Paryżu. Autor w precyzyjny sposób odtwarza sytuacje z codziennego życia francuskich peryferii i z wykorzystaniem mieszkańców wykonuje zdjęcia utrzymane w estetyce snapshotu, ale w rzeczywistości dokładnie zaplanowane.

Mohamed Bourouissa

Fot. Mohamed Bourouissa, z cyklu Peripheries

Mohamed Bourouissa

Fot. Mohamed Bourouissa, La fenętre, z cyklu Peripheries, 2005

Na wystawie “Zatrzymani” zobaczyć będzie można akta osób zatrzymanych w związku wydarzeniami Czerwca 1956. Nad materiałami z archiwów IPN-u pracował Andrzej Kramarz, a wystawa znajdzie się w jednym z mieszkań zaadoptowanych na potrzeby festiwalu na ulicy Sebastiana.

bendowski-stanislaw-i.jpg

Fot. z wystawy Zatrzymani

W Galerii Potocka zaprezentowany zostanie film Marka Raidpere, o którym pisałem już kiedyś tutaj.

Specjalnie dla festiwalu nowy cykl zdjęć przygotował JH Engström, jeden z najciekawszych fotografów młodego pokolenia, uczeń Andersa Petersena, którego prace pokazywaliśmy w ubiegłym roku. Wystawa znajdzie się w Galerii ZPAF i S-ka.

JH ENGSTRÖM

JH Engström, Bez tytułu, z cyklu Photocopies, 2008

JR, o którym też już pisałem na blogu (tutaj) wyklei nowymi zdjęciami jeden z budynków na Kazimierzu.

JR

JR, instalacja w Berlinie, www.jr-art.net

O kilku innych wystawach i wydarzeniach festiwalowych napiszę jeszcze w miarę wolnego czasu. Niedługo powinna też wystartować nowa wersja oficjalnej strony www festiwalu z pełnymi informacjami (www.photomonth.com).
CDN.

PS. A tak wygląda festiwal w czasie tworzenia…

p1090624.jpg

p1090629.jpg

Tymczasowe biuro festiwalowe w Barace: Piotrek, Aga, Gutek, Iza, Bartek…

Thomas Bachler w Galerii ZPAF i S-ka

March 26th, 2008

Thomas Bachler - Pixel Trees

Fot. Thomas Bachler, z cyklu Pixel Trees, silver gelantine prints, 60 x 80 cm, 2006

Zapraszam na wernisaż wystawy Thomasa Bachlera w Galerii ZPAF i S-ka, jutro (27.03) o godzinie 19.00. Więcej informacji na stronie galerii, polecam też stronę www autora: tutaj.

PS. Zdjęcia z otwarcia (Gutek).

p1090578.jpg

p1090561.jpg

Autor wystawy - Thomas Bachler

p1090595.jpg

p1090598.jpg

p1090582.jpg

Archive Fever - wystawa w ICP

March 19th, 2008

Felix Gonzalez-Torres

Felix Gonzalez-Torres, Untitled (Death by Gun), 1990 © Estate of Felix Gonzalez-Torres, courtesy the Felix Gonzalez-Torres Foundation

Kilka dni przed wyjazdem do USA przeczytałem o wydanej przez Steidla książce Okwui Enwezora Archive Fever - Uses of the Document in Contemporary Art, którą postanowiłem od razu zamówić na Amazonie; wiele spodziewałem się też po towarzyszącej wydaniu książki wystawie w International Center of Photography. Niestety wystawa okazała się dla mnie dużym rozczarowaniem. Owszem, znalazły się na niej liczne klasyczne projekty ilustrujące strategie użycia archiwów w sztuce (min. Christian Boltanski, Tacita Dean, Walid Raad, Thomas Ruff), jednak zestawienie to jest bardzo akademickie i po pierwsze nie wnosi niczego nowego, po drugie sposób prezentacji prac sprawia, że duża część z nich osłabia się nawzajem. Nawiasem mówiąc podobna sytuacja w jeszcze większym stopniu dotyczy aktualnej wystawy w PS1 zatytułowanej WACK!: Art and the Feminist Revolution, gdzie zestawienie ponad 120 artystek, których prace zaliczone zostały do najważniejszych w historii sztuki feministycznej jest już zupełnie niestrawne - być może nadaje się na publikację o charakterze encyklopedii, ale skuteczne uniemożliwia jakiekolwiek doświadczenia podczas zwiedzania wystawy.

Tacita Dean

Tacita Dean, Floh: Baby Lotion, 2000 © Tacita Dean Courtesy Marian Goodman Gallery, New York

Wracając do wystawy w ICP z przyjemnością obejrzałem mój ulubiony projekt Zoe Leonard zatytułowany The Fae Richards Photo Archive (1993–96), w którym artystka stworzyła archiwum nieistniejącej bohaterki. Wyglądające na stare odbitki prace prezentowane w szklanej gablocie zdecydowanie potrafią się obronić nawet w tak nieprzemyślanej konstrukcji wystawy. Jednak największe wrażenie zrobił na mnie film Videograms of a Revolution (Harun Farocki i Andrei Ujica, 1993) zmontowany z wielu godzin nagrań telewizyjnych i amatorskich dokumentujących rewolucję w Rumunii w grudniu 1990 roku. Film we wstrząsający sposób obnaża proces tworzenia budowania historii przez media, pokazując na przykład powtarzane wielokrotnie ’spontaniczne’ ujęcia reporterów stacji telewizyjnych. Niestety i w tym przypadku organizatorzy wystawy postanowili utrudnić widzom zadanie, umieszczając ponad godzinny film na ekranie w przejściu między pomieszczeniami, bez możliwości przyjęcia pozycji siedzącej - jak na ironię naprzeciwko o wiele krótszej projekcji prezentowanej na ścianie w osobnym pomieszczeniu z wygodnym siedzeniem… Na szczęście dvd z filmem znalazłem w księgarni ICP (do kupienia online tutaj) - lektura całości jeszcze przede mną.

Zoe Leonard

Zoe Leonard, The Fae Richards Photo Archive, 1993-1996 © Zoe Leonard, Whitney Museum of American Art

Podsumowując, mimo że wystawa sama w sobie ma bardzo wiele wad, warto do ICP zajrzeć żeby zobaczyć kilka poszczególnych prac i zakupić dvd z filmem Farockiego, jednak znacznie bardziej polecam aktualną wystawę w New Museum na Bowery, na której znalazło się sporo współczesnych i mniej znanych prac poruszających problematykę archiwów. O wystawie wkrótce…

Archive Fever - Uses of the Document in Contemporary Art
International Center of Photography, New York
Wystawa czynna od 01.01.2008 do 04.05.2008

Lista autorów wystawionych prac:

Christian Boltanski, Tacita Dean, Stan Douglas, Harun Farocki and Andrei Ujica, Hans-Peter Feldmann, Jef Geys, Felix Gonzalez-Torres, Craigie Horsfield, Lamia Joreige, Zoe Leonard, Sherrie Levine, Ilán Lieberman, Glenn Ligon, Robert Morris, Walid Raad, Thomas Ruff, Anri Sala, Fazal Sheikh, Lorna Simpson, Eyal Sivan, Vivan Sundaram, Nomeda and Gediminas Urbona, Andy Warhol

FOTOFEST2008 Meeting Place

March 17th, 2008

fotofest08.jpg

Przed chwilą policzyłem ile trwała oficjalna część przeglądów portfolio w Houston: co najmniej osiemnaście godzin rozmów na temat prezentowanych portfolio… Tym razem nie nie jestem w stanie wrzucić na bloga listy osób z którymi się spotkałem, zamiast tego kilka refleksji.

Zaczynam się zastanawiać, czy styl pracy wytworzony przez tych fotografów, którzy w ostatnich dziesięcioleciach wprowadzili fotografię do muzeów i nadali im wartość na rynku sztuki, a więc praca w systemie projektów realizowanych w seriach wielkoformatowych zdjęć, nie jest czymś, co dla większości fotografujących może być ślepą uliczką. Problem w tym, że są to schematy które skopiowane w powierzchowny sposób owocują totalną pustką. Powracam tu znów do mojego - być może nieprofesjonalnego - pytania o autentyczność fotografii. W sztuce jest rzeczą przyjętą oczekiwać od artysty szczerej wypowiedzi, natomiast większość z prac, które miałem okazję obejrzeć, pozostają w jakimś totalnym dystansie do ich autorów, którzy za to już myślą o ilości edycji i cenie danej serii.

Przeglądy portfolio zawsze zbierają wokół siebie najróżniejsze osobowości, zarówno amatorów jak i profesjonalistów. Houston pod tym względem wiele się nie różni od innych tego typu wydarzeń, jednak zdarzają się tam rzeczy, które na starym kontynencie trudno sobie wyobrazić. Mam na myśli pewną panią w średnim wieku, która wraz z mężem od 25 lat fotografuje pingwiny i lodowce, a obecnie wydaje własnym sumptem kolejny przyrodniczy album, którego produkcja kosztować będzie - bagatelka - 2.500.000$. Album jest oprawiony w naturalną skórę i ręcznie zszywany. Jak się dowiedziałem sama skóra to ponad 300.000$. Powinienem był spytać, czy albumy są oprawiane w skórę zwierząt, które państwo fotografują, ale chyba byłem zbyt oszołomiony.

Z zasady piszę na blogu tylko o tym, co sam chciałbym zapamiętać, a z FotoFest zapamiętam na pewno zdjęcia pochodzącego z Belgii Vincenta Delbrouck, który przez ostatnie 7 lat odwiedzał z aparatem kilka kubańskich domów i ulic. Kiedy spytałem, dlaczego zdecydował się akurat na to miejsce, powiedział że nie o to chodzi co sprawiło, że tam pojechał, ale o to, że tam wrócił. Przypomina mi to historię powstania książki “Sabine” Jacoba Sobola i jeśli miałbym w kliku słowach scharakteryzować twórczość Vincenta byłoby to spotkanie Jacoba Sobola z Jimem Goldbergiem - oczywiście tylko w przenośni, bo zdjęcia Vincenta mają swoją własną osobowość.

Na cykl z Kuby składają się utrzymane w stylistyce snapshotu zdjęcia, reprodukcje polaroidów oraz prywatnego notesu. Całość zostanie niedługo wydana w formie książki, oraz jeśli nic nie stanie na przeszkodzie zaprezentowana w formie wystawy także w Galerii ZPAF i S-ka.

Vincent Delbrouck

Vincent Delbrouck, La Inmovilidad, www.vincentdelbrouck.be

Susan Meiselas, Polaroid i archiwa

March 13th, 2008

susan1.jpg

Susan Meiselas podczas spotkania w Houston oraz na ekranie podczas wykonywania reprodukcji zdjęć w Kurdystanie

Niedawno Polaroid ogłosił koniec produkcji materiałów natychmiastowych, wywołując tym samym panikę wśród wielu fotografów dla których praca na tych materiałach była czymś więcej niż tylko wyborem jednego technicznego rozwiązania z wielu dostępnych. Polaroid, szczególnie materiały pozytywowo-negatywowe to materiał niezwykły, dający możliwość bardzo specyficzngo rodzaju pracy i odmiennej niż w przypadku tradycyjnych materiałów relacji z obiektem.

W poruszający sposób mówiła o tym na spotkaniu w ramach FotoFest Susan Meiselas opowiadając o swojej pracy w Kurdystanie. Meiselas podkreśliła jak ważna była dla niej możliwość pozostawienia portretowanym osobom natychmiastowej odbitki pozytywowej, a tym samym utrzymanie balansu między dawaniem a braniem. Fakt zawłaszczania cudzego życia poprzez fotografów dochodzi do powszechnej świadomości bardzo powoli, tym bardziej godne uznania są działania Meiselas, które w tym sensie były pionierskie.

Jako jedna z nielicznych fotografów o uznanej reputacji, członek Agencji Magnum, zaczęła tworzyć archiwa zdjęć różnych autorów, często amatorów, i wydawać je razem ze swoimi, przyznając w ten sposób, że pojedynczy fotograf nie może mieć monopolu na dostarczanie relacji z wydarzeń dotyczących tysięcy osób. We wczesnej fazie rozwoju internetu założyła elektroniczne archiwum pamięci (akaKurdistan) o kraju, który własnego archiwum nie posiada.

Temat archiwum intrygujący mnie zresztą od dawna pojawia się ostatnio coraz częściej w formie rozbudowanych opracowań (między innymi duża część wydanego niedawno drukowanego Obiegu), dziś wybieram się na wystawę do ICP zatytułowaną Archive Fever - Uses of the Document in Contemporary Art, zorganizowaną przy okazji wydania książki pod tym samym tytułem przez Okwui Enwezora. Na pewno napiszę coś więcej na ten temat, ale nie łatwo znaleźć mi tu czas na pisanie…

Lost in translation

March 8th, 2008

emerica2.jpg

400 Dallas St, Houston, Texas

Emerica

March 5th, 2008

Za kilka godzin wyruszam na podbój tego dziwnego kraju.. najpierw Texas potem Nowy Jork. Do 10 marca przeglądam portfolia na Fotofest, potem przenoszę się w nieco inne klimaty. A co jeszcze to się okaże w drodze. Jeśli ktoś chce mi polecić jakieś miejsce w NY to teraz jest dobry moment:)

us.jpg

Jeff Mermelstein, www.billcharles.com

Jak fotografować truskawki?

February 18th, 2008

Wraz z Wojtkiem Nowickim przypomniały mi się tematy kulinarne, a między nimi przeżycia jakich dostarczyła mi pewna książka kucharska, na którą natknąłem się niedawno podczas wizyty w Berlinie. “The Cooking of the British Isles” Adriana Baileya z fotografiami Anthonego Blake’a z 1969 roku to bomba z opóźnionym zapłonem: kiedyś po prostu zbiór przepisów ilustrowanych fotografiami, dzisiaj przykuwa uwagę czymś zupełnie innym.

kuchnia2.jpg

Praktycznie nie ma w niej fotografii, która by nie była socjologicznym dokumentem na temat klasowego społeczeństwa brytyjskiego. Na jednym z pierwszych zdjęć piramidka truskawek i dwie lampki szampana na białej ławeczce, w tle rozległa posiadłość z ogrodem; dalej piknik nad rzeczką, homary, polowania, a przede wszystkim ogromna ilość typów ludzkich ukazanych niczym w realistycznej powieści: księża, polujący mężczyźni, wędkarze, kobiety w kuchni, kelnerzy, hodowcy świń i tak dalej…

kuchnia5.jpg kuchnia4.jpg

Niektóre strony - nie przez przypadek - przypominają układ zdjęć z fotoreportaży magazynu “Life” z tamtego czasu, co jeszcze bardziej sprawia, że książkę ogląda się jak album fotograficzny. Całość dobitnie pokazuje opiniotwórczy charakter wszelkich publikacji, jakkolwiek niewinnie by się nazywały: każdy przepis w sferze wizualnej jest przy okazji lekcją na temat obowiązujących publicznie wartości, hierarchii, stylu życia. Oczywiście nie jest to oryginalna myśl: charakter zdjęć zawartych w omawianej książce z pewnością dostrzegłby w czasie jej narodzin inny Anglik - John Berger - który w 1972 roku wydał jedną z pionierskich książek z zakresu antropologii obrazu zatytułowaną “Sposoby widzenia”.

kuchnia6.jpg

Wszystkie reprodukcje z książki “The Cooking of the British Isles” Adriana Bailey’a ze zdjęciami Anthonego Blake’a, Time-Life 1969″

The Cooking of the British Isles” to książka niezwykła, ale z ulgą powrócę do mojej półki z książkami Jamiego Olivera:)

Dno oka Wojtka Nowickiego

February 18th, 2008

Wspominałem w okolicach Nowego Roku o pewnym zdjęciu z kolekcji Wojtka Nowickiego, które zrobiło na mnie niazapomniane wrażenie. Tym samym zdjęciem Wojtek rozpoczął swój felieton pod tytułem “Dno oka”, który od kilku tygodni ukazuje się w Tygodniku Powszechnym. W najnowszym numerze (z 10 lutego, czyli dziś już chyba przedostatnim) znajduje się tekst poświęcony zdjęciu pośmiertnemu Marszałka Piłsudskiego. Wojtek, który oko ćwiczył jako fotograf, a język między innymi jako autor ‘zjadliwych’ (nierzadko) recenzji kulinarnych ma sposób pisania, który po prostu urywa głowę (właściwie to Wojtek w swoim tekście oddziela głowę Marszałka od jego ciała, ale to już inna historia).

Gorąco polecam lekturę - niestety na stronie internetowej Tygodnika ktoś skadrował zdjęcia i szczerze mówiąc nie bardzo wiadomo o czym Wojtek pisze, ale mam nadzieję, że wkrótce zostanie to poprawione. Oczywiście najlepiej sięgnąć po wydanie papierowe. Wojtek, dzięki!

Koledzy

February 7th, 2008

Kuba Dąbrowski

fot. Kuba Dąbrowski

Karol Radziszewski

rys. Karol Radziwszewski

Karol Radziszewski i Kuba Dąbrowski “Koledzy” - wernisaż w czwartek 7.02 o godzinie 19, po wernisażu zabawa w Miejscu. Więcej o wystawie na stronie galerii. Z Kuba i Karolem o wystawie rozmawiała Bogna Świątkowska, zapis rozmowy do ściągnięcia tutaj. Zapraszam!

PS. Dzięki wszystkim za przybycie - było tłumnie! Więcej zdjęć w kronice towarzyskiej Obiegu a poniżej jedno ujęcie z instalacji. Pozdrawiam.

Galeria ZPAF i S-ka - Koledzy

Fot. Paweł Kubara

Galeria ZPAF i S-ka - Koledzy